wtorek, 23 października 2012
Rozdział 5
Zobaczyłam to czego nigdy nie chciałam zobaczyć . Zayn parę kroków ode mnie całował jakąś lalkę . Łzy napłyneły mi do oczu ,ale postanowiłam nie dać za wygraną . Podeszłam do Zayna i spoliczkowałam go .
Z : Co ty robisz ?
Em : Co ja robię ? To ty całujesz każdą jaką napotkasz !
Z : Co ci do tego ?
Em : Jesteś dupkiem ! Całujesz każdą i każdej mówisz jebane kocham Cię .
Z : Emma skarbie ..
Em : Jakie ku*** skarbie ? Co ty sobie myślisz że
możesz sobie całować każdą ?! Mylisz się - po tej scenie odwróciłaś się i poszłaś do domu . Twoja komurka zaczęła dzwonić był to Niall.
N: Gdzie jesteś idziesz do nas ?
Em: Nie nie idę . Nie pytaj o szczegóły...
N: Ale...
Em: Niall..
N: Ale co się stało ?
Em: Widziałam jak Zayn całuje inną .
N: A więc już wiesz ...
Em: A co to miało znaczyć !?
N: No bo ja wiedziałem że to się tak skończy...
Em: Czy chcesz mi powiedzieć że mnie okłamałeś ?!
N: No... nie zupełnie ...
Em: A ja ja myślałam że mogę wam zaufać !
N: Em.. to nie tak ... ja nie chci..
Nie dokończył bo rozłączyłaś się . No super... tego to ja się nie spodziewałam po Niall`u ... Myślałam że mogę mu zaufać Zaynowi też . Dotarłam do domu Olivi nie było . Położyłam się na łóżku i zaczęłam płakać .
* Oczami Olivi *
Co się dzieje z Em ? Po prostu martwię się . Musze do niej iść na 100 % coś się stało jeszcze na dodatek Niall chyba z nią rozmawiał i czegoś się ciekawego dowiedział ...
Oli: Niall ...
N: Tak ?
Oli: Dzwoniłeś do Em ?
N: No.. ale nie chce o tym gadać ...
Oli: Niall !
N: No dobra tylko może przejdziemy się a chłopaki nam coś upieką ?
Oli: Ok.
Niall powiadomił chłopaków że idziemy się przejść . Wyszliśmy z domu .
Oli: A więc o co chodzi ?
N: No bo gadałem z Em ... Bo ona była poszukać Zayna i zobaczyła jak całuje inną....
Oli: A więc wszystko jasne ja do niej lecę pa.
N: Ale to nie wszystko - powiedział smutno
Oli: No co jeszcze ?
N: No bo ja wiedziałem że tak będzie nie chciałem jej tego mówić ,bo nie chciałem jej zranić . To moja przyjaciółka ...
Oli: Niall czy ty płaczesz ?
N: No ku*** jak mam nie płakać ! Ona mnie nie nawidzi !
Oli: Spokojnie pogadam z nią... Może nie wszystko stracone ,to ja już do niej pójdę pa.
Odwróciłam się i poszłam do domu . Jej Niall naprawdę żałuje tego co zrobił ...
Doszłam do domu otworzyłam drzwi zastałam na kanapie Em przykrytą kocem i z rozmazanym makijażem . Podeszłam do niej przytuliłam ją .
O: Spokojnie mała ,to taki mały zawód miłosny - pocieszałam
E: Mały zawód ... Niall mnie okłamał a o Zaynie to już nie wspomnę ...
O: Wiem że Niall Cię okłamał gadałam z nim . Ale wybacz mu ona jak zaczął mi to opowiadać rozpłakał się.
E: Serio ?
O: Tak .
E: A tak wgl jak u Ciebie i Harrego ba cały czas nawijamy o mnie a nawet nie zpytałam co u was ?
O: Wiesz... ja to chyba nie czuje nic do Harrego.
E: Naprawdę ?
O: Tak, on też nic do mnie nie czuje . Jak wyszłaś powiedział mi że to co robiliśmy na imprezie nic nie znaczy. On jest albo zakochany albo ma dziewczynę .
E: Współczuje..
O: Nie ma czego... naprawdę . Nie jest mi z tego powodu przykro bo wolę być jego przyjaciółką .
Rozległo się pukanie do drzwi Em wstała poszła otworzyć .
* Oczami Em *
Poszłam otworzyć ,chociaż ten kto mnie zobaczy trochę sie przerazi na mój widok wyglądałam okropnie ! Za drzwiami stała dość znana mi osoba z kwiatami ...
xxx
Macie kolejny wiem nudny jak nie wiem ale nie mam pomysłu przepraszam za błędy ;c . Alę obiecuje w następnym będzie więcej emocji :) A tak ogólnie dziękuje że przeglądacie tego bloga jest już prawie 180 wyświetleń :) Dzięki wielkie ! Komętujcie to motywuje do pracy ,ale też możecie wysyłać innym fanką 1D adres mojego bloga z góry dzięki :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Bardzo fajne, pisz ich więcej
OdpowiedzUsuń