Em : Louis... ty to masz fantazję .
L: No dobra przesadziłem .... - zrobił smutną minkę
H: No to jakie zadanie w takim razie ? - powiedział trochę zawiedziony
N: Kto głodny bo ja tak ! Zamówimy pizze ?
Em: Spoko .
Pizza przyjechała po 30 minutach .
Li: A może obejrzymy jakiś film ?
N: Horror !
No to Zayn poszedł po horror , każdy usiadł na kanapie ja siedziałam obok Zayna i tej jego lali ... Oglądaliśmy to jakieś dobre dwie godziny ...
Em: Ja pójdę do domu . - Wziełam torbę i wyszłam .
Musiałam wyjść , Zayn robił mi na złość ... Chciał żebym była zazdrosna , dopiął swego . Zamiast do domu poszłam do parku , usiadłam na ławce i zaczęłam ryczeć . Ktoś kołomnie usiadł nawet nie chciałam patrzeć kto to , użalałam się nad sobą ale przecież z Zaynem i tak by mi nie wyszło pocieszałam się , z jego strony to było hamskie . Ktoś mnie przytulił był to Harry . Popatrzyłam mu prosto w jego piękne oczy on pocałował mnie w usta .
Em: A to za co ?
H: Wypełniam zadanie - uśmiechnął się
Em: Nie powinniśmy ...
H: Chodź odproadzę Cię do domu jest już puźno , Oli na Ciebie ta czeka .
Doszliśmy do domu , pożegnałam się z Hazzą była 21 . Opowiedziałam wszystko Olivi . Byłam zmęczona poszłam spać . W łóżku rozmyślałam na temat tego buziaka od Harrego . Mam nadzieję że on nie myśli że my .... Harry to mój przyjaciel tak jak Niall . W końcu usnęłam .
* Następny dzień *
Obudziłam się , ubrałam się i zeszłam na dół nie było Oli . Pewnie jeszcze śpi . Zrobiłam naleśniki usiadłam przed telewizorem i oglądałam . Około godziny 10 Oli wstała . Zjadła śniadanie i poszła biegać . Ja zostałam sama w domu . Nudziło mi się , wzięłam deskę wyszłam z domu i pojeździłam sobie trochę . Zapatrzyłam się na jakiś budynek i zderzyłam się z chłopakiem .
Ch: Co ty robisz ?
Em: Oo sory zapatrzyłam się ..
Ch: Em ?
Em: Yyy... Kamil ?
Ch: Jezuu... Co ty tu robisz ? - przytulił Cię
Em: Wyjechałam z Polski i mieszkam tutaj z Oli pamiętasz ją ?
K: Jasne ! Gdzie mieszkasz ?
Em: Chodź pokarze Ci .
Jeju spotkałam Kamila to mój przyjaciel ze szkoły bardzo się ciesze bo to był chłopak który zawsze mnie rozumiał . Straciłam z nim kontakt jak przeprowadziłam sie z Wrocławia do Warszawy . Pokazałam mu dom , opowiedziałam że pozałam One Direction . Olivi jeszcze nie było gadałam z Kamilem jak nagle rozległo się pukanie do drzwi . Otworzyłam zobaczyłam Harrego , Nialla i Louisa .
H: Hej możemy wejść ?
Em: Tak , tylko że mam gościa .
Chłopacy weszli do salonu przywitali się z Kamilem .
N: Jak się poznaliście ?
K: W szkole , Em była nowa ja się nią zaopiekowałem . Potem ona zniknęła na kilka lat i właśnie dzisiaj znów sie spotkaliśmy , zawsze razem świetnie nam się gadało . Em jest wspaniała Kocham ją ! Świetnie się razem bawimy i dobrze się rozumiemy . - Kamil mnie objął .
Niall i Louis dobrze zrozumieli pojęcie Kocham ją , jako przyjaciółkę , ale Harry nie ....
Kamil - 17 lat , najlepszy przyjaciel Em a także kumpel Olivi . Jego pasja to jazda na deskorolce . Kocha spędzać czas z Em . Nie ma dziewczyny . Słucha rapu i rocka .
xxx
A oto 8 rozdział . Komentujcie ! Przepraszam za błędy . Dzięki za 361 wyświetleń ! Kocham was ! Następny jutro
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz