niedziela, 18 listopada 2012

Rozdział 12

*** Oczami Em ***
Nasze twarze zbliżyły się , pocałowałam Harrego , on odwzjaemnił pocałunek . Trwało to jakąś minute . Oderwałam się od niego ...
Em: Przepraszam - wstałam i poszłam do łazienki
Ja sie chyba zakochałam ! Milion motyli w moim brzuchu , a może to zauroczenie ? A jak dla niego to nic nie znaczyło ? Zebrałam się i wyszłam z łazienki .
H: Ja już powinienem iść .
Em: Spoko , pa .
**** Oczami Hazzy ****
Wyszedłem z domu Em . Czy to miało coś znaczyć ? Ja ją kocham , ale ona mnie nie . Powinienem sobie odpuścić . Miałem nie robić sobie nadziei , bo ona i tak nie wierzy w to że moglibyśmy być razem . Wchodzę do domu na kanapie Niall z Olivią rozmawiali sobie przywitałem się z nimi i poszedłem na górę , otworzyłem laptopa i grzebałem w internecie .
*** Perspektywa Nialla ***
Olivia była u mnie od jakiejś godziny , gadało nam się super , nie brakowało tematów . Oglądaliśmy film i jedliśmy popcorn . Olivia i Ja w tej samej chwili sięgneliśmy po popcorn , nasze dłonie spotkały się .
N: Przepraszam ....
O:Spoko , nie masz za co- uśmiechnęła się
** Prespektywa Olivi **
Niall mi się podoba jest taki cudowny , te jego oczy . Zakochałam się w nich , a raczej w nim . Tylko on napewno nie czuje tego do mnie . Do domu wpadli Lou , Zayn i Liam .
Lou: Siemaaa
O: Hej
N: Co wy tacy szczęśliwi ?
Li : Dowiesz sie puźniej
N: To się bojee
O: Dobra ja się będę zbierać .
Lou: Tak szybko ? Szkoda - zrobił smutną minkę
* Oczami Nialla *
Olivia wyszła . A ja zostałem z chłopakami . Na dół także przybył Hazza . Opowiadaliśmy sobie jak każdemu miniął dzień .
N: Chłopaki mieliście mi o czymś powiedzieć ?
Li: A no tak , to zacznijmy od tego że Zayn już nie ma dziewczyny .
H: O fajnie .
Lou: No a wymyśliliśmy coś takiego żeby zabrać dziewczyny El , Dan , Oli i Em na plaże do Las Vegas . Tam gdzie kochaliśmy jeździć , pamiętacie ?
N: Nooo ! Super pomysł . To jutro pójdziemy do nich i wszystko wyjaśnimy .
Wszyscy sie zgodzili , zjedliśmy kolacje i poszliśmy spać .
* Następnego dnia całe 1D pod drzwiami Oli i Em , prespektywa Nialla *
Otworzyła nam Oli przywitaliśmy sie z nią i usiedliśmy na kaniapie , tam była Em .
Z: No to tak ... - zaczął Zayn
H: Macie jakieś plany na czwartek , piątek sobotę i   niedziele ?
Em: Nie , raczej nie . A o co chodzi ?
Lou: Bardzo nas to cieszy . Za dwa dni bedziemy na plaży . Gdzie nie powiem . To będzie niespodzianka .
O: Spoko .
Siedzieliśmy sobie i rozmawialiśmy , cały czas zerkałem na Oli , ale jak nasze spojrzenia się spotykały odwracałem wzrok ... Musieliśmy się zbierać . Następne dwa dni minęły normalnie , aż nadszedł dzień wyjazdu ....
xxx
To macie kolejny , przez tydzień raczej nic nie dodam nakuka ... ;/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz