Oj... Chyba nas podsłuchały jak gadaliśmy o bikini ... Nie chyba tylko na pewno ...
O: Radzę uciekać .
W ułamku sekundy podnieśliśmy się z leżaków i zaczęliśmy uciekać do wody . Oli goniła Nialla a Em mnie . Niall jak to Niall nie dobiegł nawet do wody po potknął się i upadł na piasek . Na niego rzuciła się Oli turlali się po piasku śmiejąc się . A ja ? Uciekałem przed Em w wodzie . WOW ! Jak ona szybko pływa siedzi mi na ogonie . Nie miałem już siły zatrzymałem się , odwróciłem ale tam nie było Em ... Przestraszyłem się , gdzie ona jest utonęła czy jak ? Nie widać jej coś jej się stało już miałem wracać do brzegu ale coś , a raczej ktoś dźgnął mnie w brzuch .
Em: Ładnie to tak gadać o czyimś bikini ?
H: Jezuuss... Nastraszyłas mnie ! Nigdy więcej tego nie rób , ok ?
Em: Hahahhahahah
H: Z czego się śmiejesz ? - wziąłem ją na ręce
Em: Z Ciebie ! - powiedziała z uśmieszkiem
Popatrzyłem jej głęboko w oczy , pocałowałem ją krótko , ale namiętnie .
H: Schrzaniłem to ? - powiedziałem nie pewnie
Em: Tak ... Żaden chłopak nie całował mnie tak krótko !
H: Hahahahah , Może wracajmy .
* Oczami Em
Dopłynęliśmy do brzegu , połozyłam się na lezaku żeby wyschnąć , teraz myślę o tym całusie . Harry chyba naprawdę coś do mnie czuje . Może sobie nie odpuścił , mam taką nadzieję . Wieczór spędziliśmy na oglądaniu bajek wybranych przez chłopaków .
* Następny dzień oczami Olivi *
Obudziłam się , coś mi zatrzeszczało , nie wiem co , ale to nie było ważne . Koło mnie leżał Niall wtulony we mnie . Co mam robić z jednej strony pasuje mi to , a z drugiej strony nie jesteśmy razem nie powinniśmy ....
Moje myślenie przerwał głos blondynka .
N: Ymm... A co ja tu robię ?
O: Sama nie wiem - odwróciłam się do niego
N: To ja już pójdę ...
Wyszedł , ja sie ubrałam była to dość nie zręczna sytułacja .... No ale trudno ... Zeszłam na dół najwyraźniej Harry i Em jeszcze śpią . Nial siedział w kuchni jakiś przygnębiony .
O: Coś się stało ?
N: Nie ważne ...
O: Proszę Cię przyjaźnimy się mi możesz powiedzieć .
N: No bo ja się zakochałem -..
Serce mi pękło ... Ja się w nim zakochałam , a on kocha inną to naprawdę boli ! Do oczu napływały mi łzy ... Nie mogłam tak przy nim siedzieć i płakać .
O: Przepraszam . - wybiegłam z kuchni do mojego pokoju zamknęłam się na klucz . Płakałam i płakałam .... Tylko to. Nie chciałam z nikim rozmawiać moje życie straciło sens . Położyłam się na łóżku usnęłam . Przebudziłam się ponieważ ktoś zaczął się dobijać do mich drzwi , była to Em .
xxx
Udało się :P Jest 14 , w jednym dniu dodałam 2 rozdziały chyba jakiś rekord :D Komentować i udostempniać proszę :D Strój OLI
twój blig jest najlepszy jaki czytałam :) czekam na ciąg dalszy i mam nadziejeże kolejne części będąpojawiały się troszeczke cześciej :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam :)