* Perspektywa Olivii *
Przez Harrego , straciłam przyjaciółkę ... Nie mam pojęcia gdzie może być i co się z nią dzieje . Może mnie już też nie chciała widzieć ?
N: Bez szans nie znajdziemy jej .
H: Może wróciła do Londynu ?
O: Możliwe , ja chce wracać do domu . Polecę jakimś samolotem pod wieczór .
N: My wracamy z tobą !
Lou: No jasne , nie zostawimy Cię !
O: Dzięki ...
Wróciliśmy do domu , spakowaliśmy i pod wieczór byliśmy już w Londynie była godzina 21 . Weszłam do domu rozejrzałam się nikogo nie było . Załamałam się .
O: idźcie do domu , jesteście zmęczeni podróżą .
Jak powiedziałam , tak zrobili . Dzwoniłam do Em .
* Perspektywa Em *
Jestem już w rodzinnym domu . Rodzice cieszą się że wróciłam . Dzwoni Olivia ... Martwi się , to jest 38 telefon od niej w ciągu 2 godzin ... Odebrałam .
Rozmowa
- Hej...
- Em ?? Gdzie ty jesteś szukamy Cię !
- Nie mogę powiedzieć . Nic mi nie jest ale, nie zamierzam wracać .
- Hahaha . Dobry żart ! Musisz wrócić , wszyscy się o Ciebie martwią ! Gdzie jesteś ?
- Mogę Ci powiedzieć tylko obiecaj że nikomu nie powiesz .
- Ok.
- Wróciłam do Polski , nie mogę patrzeć na Harrego zranił mnie .
- Rozumiem ... A reszta Niall , Louis , Kamil , Danielle , El , Liam , Zayn ?
- Przeproś ich ode mnie , ale nie wrócę .
- Pogadamy jutro pa .
- Ale ... .- nie dokończyłam rozłączyła się .
* Oczami Olivii *
No i znów muszę się spakować ... Ale chyba najpierw pójdę do chłopaków .
Drzwi otworzył mi Niall .
N: Hej kochanie , coś się stało ?
O: Tak , muszę wyjechać natychmiast ...
N: Ale jak to ? Gdzie ?
O: Nie mogę powiedzieć . Obiecałam Em ... Chybaa ... musimy się rozstać - po policzku pociekła mi łza .
Niall zaczął płakać i przytulił mnie .
N: Zawsze będę Cię kochał ...
O: Ja Ciebie też , mam nadzieję że kiedyś wrócę do tego pięknego miejsca ...
N: Zawsze będę na Ciebie czekał
O: Powiedz chłopakom że musiałam wyjechać , przeproś ich ode mnie i od Em .
Niall pocałował mnie , jeszcze bardziej zaczęłam płakać . Oderwaliśmy się od siebie . Odwróciłam się i udałam się w swoją stronę . Widziałam rozpacz Nialla ... Co ja zrobiłam ? Może kiedyś mi wybaczy .
* Perspektywa Harrego *
Jezus... Niall wszedł do salonu zapłakany , smutny .
H: Stary co się stało ?
N: To wszystko przez Ciebie ! Olivia mnie zostawiła bo musiała wyjechać , do Em !
H: Przepraszam.. Gdzie jest Em ? Muszę ją przeprosić !
N: Nie wiem , Em zakazała powiedzieć Olivi gdzie jest ze względu na Ciebie ! Nie odzywaj się do mnie !
H: Niall , ja naprawdę żałuję ! Nie wiesz jak bardzo pragnę cofnąć czas ... Znajdę Em i Olivię , jeszcze będziecie razem .
Przytuliłem go on wypłakał się w moje ramię . Potem poszedł spać a ja siedziałem i myślałem jak znaleźć Em.
Xxxxxx
Hejka kociaki :) Teraz jestem chora więc myślę że rozdział następny zobaczycie jutro :) Dziękuje za wyświetlenia niedługo będzie 900 *.* ! Komentować i udostępniać :) Miłego czytania :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz