niedziela, 25 listopada 2012

Rozdział 15

* Perspektywa Olivi *
Otworzyłam jej . Wyglądałam okropnie ...
Em: Ej... co się stało ? przytuliła mnie
Oli: No bo Niall kocha inną ! - jeszcze bardziej się rozryczałam
Opowiedziałam jej wszystko . Posiedziała ze mną dobrą godzine , pocieszała . Nie mogłam jej zatrzymywać.
O: Idź do nich .
Em: Ale co im powiem ?
O: Że źle się czuje .
Em: Jakoś się wytłumaczę ...
Em wyszła ja siedziałam sama i nadal płakałam ...
* Perspektywa Nialla *
O co chodziło Olivi ? Ja ją kocham chciałem jej to powiedzieć , ale ona poszła . Zamknęła się w pokoju i nie wychodziła od 2 godzin.. Nareszcie przyszła Em może ona mi powie co się dzieje z Oliwią ...
N: Em ! Możesz ze mną pogadać ?
Em: Mamy o czym ?
N: Byłaś u Olivi co się z nią stało ?
Em: A znasz takie uczucie złamane serce .- powiedziała i odeszła
Stanąłem jak wryty... Jaki ja jestem głupi... Muszę jej to wszystko wytłumaczyć . Podszedłem pod drzwi Oli ale jej tam nie było . Weszedłem na taras był tam Harry z Em .
N: Nie wiecie gdzie Olivia ?
H: Wydaje mi się że przed chwilą wyszła gdzieś na miasto .
Wybiegłem z domu szukałem Olivii , krążyłem po Los Angeles . Zatrzymałem się koło dużego budynku jeszcze nie skończonego , spojrzałem na dach budynku . Osz kur** Olivia ! Szybko wszedłem do budynku znalazłem schody jak najszybciej biegłem . Po długich schodach dotarłem na sam szczyt budynku . Stała na krańcu dachu . Podbiegłem do niej i odciągłem ją od krawędzi .
N: Jezus... Nie poważna jesteś ? Myślałem że na zawał zejdę - przyciągnąłem ją do siebie i przytuliłem
O: Po co miałabym żyć ? Nie chce być cały czas nie szczęśliwa - poparzyła na mnie i uroniła łzę
N: Wiele osób Cię potrzebuję , a najbardziej ja . - uśmiechnąłem się
O: Ale przecież ty mnie nie kochasz ...
N: Mylisz się . Ja Cię kocham nad życie , gdybyś mnie posłuchała do końca nie bylo by tej sytułacji .
O: Przepraszam...
N: Nie masz za co . To ja bałem się wyznać ci co czuję ... Olivia zostaniesz moją dziewczyną ?
O: Jeszcze się pytasz - uśmiechnęła się i rzuciła się w moje ramiona
N: Kocham Cię .
O: Ja Ciebie też
Pocałowaliśmy się . Jestem taki szczęśliwy , mam Olivię i to się liczy najbardziej . Usiedliśmy i wtuleni w siebie oglądaliśmy jak zachodzi słońce . Potem wróciliśmy do domu tam byli już wszyscy . Louis , Zayn , El , Dan , Liam , Harry i Em . Oznajmiliśmy że jesteśmy parą wszyscy się ucieszyli . Ten dzień był wspaniały .
xxxx
Udało mi się dodać rozdział 15 :D Cieszy mnie bardzo że są jakieś komentarze przy ostatnich postach bardzo mnie to mobilizuje do pracy . Udostępniamy stronkę :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz